Kinga + Krzysztof // reportaż i plener

To była zdecydowanie najbardziej uśmiechnięta pani młoda z jaką się spotkałam :D Zarażała radością wszystkich wokoło. Po prostu uśmiech nie schodził jej z twarzy. 
Piękny ślub, potem wesele w Hotelu Aubrecht, świetna atmosfera i zabawa do rana. Kolejne udane wesele do kolekcji ;)

Jak bardzo gorąco było tego dnia możecie odgadnąć patrząc na zmrożoną butelkę wody, którą Kinga ratowała się co kilka minut. Nawet wchodząc do kościoła z nadzieją, że tam będzie chłodniej, kończyło się jednak na pocie płynącym z czoła. Dopiero wieczorna burza pozwoliła odetchnąć od upału :) 

Sesję plenerową zaczęliśmy o 5 rano, żeby załapać się na wschód słońca. Na pewno było warto, bo niebo tego dnia wyglądało przepięknie. Sopockie molo i plaża jak zawsze były bardzo fotogeniczne ;) Zapraszam :)




































































































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz